No witajcie...to znowu ja :D Tak jak wczoraj napisałam w poprzednim poście, że kiedyś tam zrobię posta o moim psiaku, no to właśnie dziś nadszedł ten czas i wam trochę o nim poopowiadam.A więc mój pies jest suczką i wabi się Suzi. Może trochę taki chińskie imię, no, ale jest. Na dzień dzisiejszy ma 1 rok i 6 miesięcy :D Jest już taka trochę ciężka i duża już też jest, heheh.. :D Jest rasowa, a dokładnie jest Beaglem (biglem).
A wszystko zaczęło się tak. Pewnego grudniowego dni moja mama i ja pojechałyśmy kupić choinkę na Boże Narodzenie, no i jak weszłyśmy to tego sklepu ja i mama zauważyłyśmy siedzącego pieska. Ja na nasze oko był spokojny więc ja podeszłam do niego. Miałam wtedy chyba z 7 lat. I zaczęłam go głaskać. Był baaaaaaaaaardzoooo spokojny, więc powiedziałam mamie, że chciałabym takiego. Moja mama powiedziała tej pani sklepowej gdzie go kupiła no i tak zaczęły rozmawiać o nim i moja mama wpadła na pomysł by takiego kupić. Tak to się wszystko zaczęło. Po długich poszukiwaniach gdzieś po blisku takiego pieska wreszcie znalazłyśmy go w Opolu. Kiedy kupiłyśmy ją była malutka i rostrzęsiona. Dzisiaj jednak jest fajna, uśmiechnięta i wgl. nie gryzie a nawet za dużo nie szczeka. Kocham ją <33 hehehehehhe. :D Jest brązowo-czarno-biała...no ale sami widzicie ją. :D Okej dobra to już na tyle. Jeżeli chcecie wiedzieć o niej jeszcze coś no to jak zwykle pytajcie. :D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz